KOCHASZ GO?
XXXI Niedziela zwykła
3 listopada 2024 roku
I CZYTANIE: Pwt 6,2-6. II CZYTANIE: Hbr 7,23-28. EWANGELIA: Mk 12,28b-34.
Jeden z uczonych w Piśmie zbliżył się do Jezusa i zapytał Go: „Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?” Jezus odpowiedział: „Pierwsze jest: "Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą". Drugie jest to: "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego". Nie ma innego przykazania większego od tych”. Rzekł Mu uczony w Piśmie: „Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznieś powiedział, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary”. Jezus widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: „Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”. I już nikt więcej nie odważył się Go pytać.
Czy można iść za Bogiem bez miłości? Czy można być wierzącym i nie kochać Boga? Pewnie trochę można. Trochę ze strachu, trochę z przyzwyczajenia, trochę na wszelki wypadek. Tymczasem Jezus przypomina nam dzisiaj pierwsze przykazanie, w którego centrum jest miłość do Boga: „Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego” (Mk 12,28). Tak naprawdę to nie jest jedno przykazanie. To są dwa albo nawet trzy: słuchaj – bo On jest jeden – kochaj Go!
To „pierwsze” Żydzi traktują bardzo serio i dosłownie: „Szema” jest pierwszą modlitwą odmawianą rano (w sumie recytują ją w ciągu dnia czterokrotnie); jest też pierwszym religijnym tekstem wypowiadanym przez żydowskiego chłopca w dniu uzyskania pełnoletniości. „Pierwsze” jest na początku. „Pierwsze” przed wszystkimi całopaleniami i ofiarami (Mk 12, 33) jest „słuchać” i „kochać” Boga. Słuchacie Go? Możecie dzisiaj szczerze powiedzieć, że Go kochacie?
Słuchać i kochać można tylko osobę. Trudno pokochać niewidzialną siłę, stwórczą potęgę, wszechmocny Byt czy kosmiczną energię. Kocha się osobę. Z osobą można budować relacje. Dodajmy – relacje przyjacielskiej miłości. Opowiadał papież Franciszek podczas jednej ze środowych katechez: „Znałem niegdyś starego brata zakonnego, który był portierem w internacie. Za każdym razem, gdy mógł, podchodził do kaplicy, patrzył na ołtarz i mówił: „Witaj!”, bo był blisko Jezusa. Nie musiał mówić bla, bla, bla, nie: „Witaj! Jestem blisko Ciebie, a Ty jesteś blisko mnie” („Elementy rozeznania. Zażyłość z Panem”, 28 września 2022 roku). „To jest relacja, którą musimy mieć na modlitwie – kontynuował Franciszek: bliskość, bliskość emocjonalna, jako bracia, bliskość z Jezusem. Uśmiech, prosty gest i nierecytowanie słów, które nie trafiają do serca. Rozmawiaj z Jezusem tak, jak przyjaciel rozmawia z przyjacielem”. Rozmawiacie tak z Bogiem?
Przyjaźń z Bogiem czyni pierwsze przykazanie realnym doświadczeniem codzienności: słuchaj – bo On jest jeden – kochaj Go! Słuchaj i kochaj nie ze strachu lub z przyzwyczajenia. Słuchaj i kochaj, bo jest twoim Przyjacielem! Jest twoim towarzyszem drogi, kamratem. Solidarny, bliski, empatyczny, towarzyszy nam w naszym cierpieniu, a niekoniecznie jest Przyjacielem rozwiązującym wszechmocą wielkie problemy, karzącym mieczem sprawiedliwości zło czy odbierającym przez wielkie cuda wolność. Napisze Tomasz Terlikowski: „Innego Boga niż Niewinny, Bezsilny, bo Ukrzyżowany, Solidarny nie znamy. Innego nie ma” (T. Terlikowski, „To ja, Judasz. Biografia Apostoła”, Kraków 2024, s. 257). Kochasz Go?